DeForest Buckner doznał kontuzji podczas meczu 9. kolejki przeciwko Pittsburgh Steelers. Szkoleniowiec Colts, Shane Steichen, nie określił dokładnego terminu powrotu obrońcy, podkreślając jednak, że klub zamierza działać z najwyższą ostrożnością.
„Mamy nadzieję, że uda się go odzyskać. Musimy jednak być bardzo ostrożni w kwestii jego zdrowia” – powiedział Steichen w rozmowie z The Athletic.
Umieszczenie Bucknera na liście Injured Reserve (IR) oznacza, że opuści on co najmniej cztery najbliższe spotkania. Wśród nich znajdzie się niedzielny mecz z Atlanta Falcons w Berlinie, wyjazdowe starcia z Kansas City Chiefs (Week 12) i Jacksonville Jaguars (Week 14), a także domowy pojedynek z Houston Texans (Week 13). Z uwagi na tydzień wolny (bye week) w Week 11, rozbrat Bucknera z boiskiem potrwa minimum pięć tygodni.
W optymistycznym scenariuszu Buckner mógłby wrócić na Week 15 przeciwko Seattle Seahawks, choć – jak wynika z tonu wypowiedzi trenera – może to być zbyt ambitny plan.
Jego miejsce w pierwszym składzie zajmie Neville Gallimore, który zagra obok doświadczonego Grovera Stewarta. Na głębszej pozycji rotacyjnej pozostaje młody Adetomiwa Adebawore, co sprawia, że linia defensywna Colts stała się nagle wyjątkowo wąska i płytka.
Mimo tej dotkliwej straty, zespół z Indianapolis ma pewien komfort – z bilansem 7–2 wciąż znajduje się w czołówce AFC. Buckner pozostawi jednak po sobie ogromną lukę w defensywie: w tym sezonie zanotował imponujące 42 tackli, 4 sacki oraz 13 uderzeń na rozgrywającego.
Jak Indianapolis Colts poradzą sobie bez swojego lidera linii defensywnej? Odpowiedź poznamy już w najbliższych tygodniach.
Źródło: ESPN / tłumaczenie i opracowanie: własne
