W zamian pozyskali ogromny kapitał draftowy:
- dwa wybory w pierwszej rundzie i dwa w drugiej rundzie draftu 2026,
- oraz aż trzy wybory w pierwszej rundzie w 2027 roku.
Te ruchy mają pozwolić Jets sięgnąć po rozgrywającego przyszłości. Oddanie młodego gwiazdora jak Gardner to wyzwanie, ale pozwoliło klubowi odciążyć budżet i zabezpieczyć przyszłość.
Z kolei rozstanie z Williamsem było podyktowane jego chęcią odejścia i dużymi oczekiwaniami co do nowego kontraktu.
Gorące transfery i najciekawsze nazwiska
- Seattle Seahawks przejęli szybkiego skrzydłowego Rashida Shaheeda, by jeszcze bardziej poszerzyć głębię składu przed fazą play-off.
- Jacksonville Jaguars sprowadzili solidnego zawodnika — Jakobi Meyersa, co powinno pomóc rozgrywającemu Trevorowi Lawrence’owi.
- Baltimore Ravens wymienili Odafe Oweha za dwóch doświadczonych weteranów – Dre’Monta Jonesa i Alohiego Gilmana, wzmacniając defensywę.
Tematy poboczne i nieudane wymiany
- Dallas Cowboys rozmawiali o transferze obu braci Williams (Quinnen i Quincy) z Jets, ale ostatecznie ściągnęli Logana Wilsona.
- Miami Dolphins byli gotowi oddać Jaylena Waddle’a, ale tylko za wybór w pierwszej rundzie – żaden klub nie podjął wyzwania.
- Rynek running backów praktycznie nie istniał – żaden czołowy RB (Hall, Ford, Pollard, Mitchell) nie zmienił drużyny mimo licznych plotek.
Ciekawostki i trendy
Wzrosła gotowość klubów do oddawania zawodników świeżo po podpisaniu nowych kontraktów – Jets wymienili Gardnera zaledwie trzy miesiące po przedłużeniu.
Podobnie Jaguars oddali Tysona Campbella tuż po nowym kontrakcie.
W Dallas planowana jest kreatywna rotacja trzech defensive tackle, a Bears mogą wkrótce odzyskać D’Andre Swifta, choć rookie Kyle Monangai mocno zyskał na znaczeniu.
Inne warte uwagi ruchy i doniesienia
- Kyler Murray z Arizony nadal leczy kontuzję – szansę dostał Jacoby Brissett, co może oznaczać zmianę kierunku klubu na pozycji QB.
- Buffalo Bills byli blisko większej aktywności na rynku, ale nie dopięli żadnej znaczącej transakcji.
- Jets testują szeroką kadrę skrzydłowych oraz cornerbacków, szukając „perełek” na niższych kontraktach.
Podsumowanie
Trade deadline w sezonie 2025 przyniósł sporo emocji i zaskoczeń.
Największymi wygranymi mogą okazać się zespoły, które myślą długofalowo, inwestując w wybory draftowe i przebudowę kluczowych pozycji — przede wszystkim rozgrywającego.
Źródło: ESPN / tłumaczenie i opracowanie: własne
