LOS ANGELES — Trener główny Los Angeles Rams, Sean McVay, ogłosił w piątek, że zespół dokona zmiany na pozycji kopacza przed niedzielnym meczem z San Francisco 49ers. Do aktywnego składu zostanie podniesiony Harrison Mevis z drużyny treningowej.
Decyzja zapadła po zwycięstwie Rams w 9. tygodniu sezonu, podczas którego Joshua Karty spudłował jedno podwyższenie oraz nie trafił z 39 jardów. McVay przyznał po meczu, że problemy zespołu w formacjach specjalnych „nie mogą się tak dalej ciągnąć”.
Nowi zawodnicy w formacjach specjalnych
Na początku tygodnia Rams podpisali kontrakty z Mevisem oraz Jake’em McQuaide’em, doświadczonym długim snapperem, którzy dołączyli do drużyny treningowej. McVay potwierdził, że to właśnie McQuaide będzie pełnił rolę long snappera w niedzielnym meczu, zastępując Alexa Warda.
Statystyki nie kłamią: Rams wśród najgorszych w lidze
Według danych ESPN Research, Rams nie wykorzystali pięciu prób kopnięć z pola w tym sezonie (dwa zablokowane, trzy przestrzelone) — to drugi najgorszy wynik w NFL. Ich skuteczność wynosi jedynie 67%, co jest najgorszym wynikiem w całej lidze.
Dodatkowo, Los Angeles chybiło już trzy podwyższenia po przyłożeniu, co również plasuje ich w dolnej części zestawienia NFL. Co więcej, dwa z tych kopnięć zostały zablokowane — to więcej niż u wszystkich pozostałych drużyn razem wziętych.
McVay: „Mam wciąż dużo wiary w Karty’ego”
„Wciąż mam dużo wiary w Joshuę Karty’ego i on nigdzie się nie wybiera” – powiedział szkoleniowiec Rams. – „Po prostu uważam, że na ten mecz to najlepsze rozwiązanie. W poniedziałek ponownie ocenimy sytuację na tej pozycji.”
Trener dodał, że obecna decyzja ma charakter tymczasowy i że Rams „mają dwóch dobrych kopaczy w drużynie”.
Źródło: ESPN / tłumaczenie i opracowanie: własne
