Rekordowy dzień wymian w NFL

Okres wymian w NFL dobiegł końca, a wydarzenia z tego dnia z pewnością będą jeszcze długo wspominane. Sauce Gardner trafił do Colts, Quinnen Williams zasilił Cowboys, a Rashid Shaheed został nowym zawodnikiem Seahawks.

To był jeden z najbardziej intensywnych dni w historii ligi — 12 zawodników zmieniło barwy klubowe, a 14 wyborów w drafcie trafiło do nowych drużyn 4 listopada.

Aż sześciu z tych zawodników zostało wybranych w pierwszej rundzie draftu — to rekord w trakcie jednego dnia sezonu i drugi najwyższy wynik od 1995 roku, według danych NFL Research.

Łącznie, od 1. tygodnia do zamknięcia okna transferowego w sezonie 2025, dokonano 22 wymian z udziałem 27 zawodników — najwięcej od co najmniej 1995 roku, zarówno pod względem liczby transakcji, jak i liczby graczy.

Kulisy i negocjacje, które nie wypaliły

Choć najwięcej mówiło się o Jaelanie Phillipsie, Bradleyu Chubbie i Jaylenie Waddle’u, źródła podają, że Dolphins otrzymali wiele zapytań dotyczących running backa De’Vona Achane’a. Szybki 24-latek był jednym z najczęściej wymienianych nazwisk, ale oczekiwana cena — wybór w drugiej rundzie plus dodatki — skutecznie zniechęciła zainteresowanych. Dodatkowym czynnikiem był kończący się kontrakt Achane’a i zbliżająca się perspektywa dużej wypłaty.

Miami pozostawało też nieugięte w sprawie wide receivera Waddle’a, oczekując co najmniej wyboru w pierwszej rundzie. Pomimo rozmów m.in. ze Steelers i Broncos, zawodnik ostatecznie pozostał w Dolphins.

Jets pożegnali się z cornerbackiem Gardnerem i defensive tacklem Williamsem, ale zatrzymali running backa Breece’a Halla. Według doniesień, cena za Halla obejmowała wybór w trzeciej rundzie i nowy kontrakt. Hall rozgrywa znakomity sezon — notuje średnio 5 jardów na próbę — i jest kandydatem do dużej umowy po zakończeniu rozgrywek.

W kręgu zainteresowania znalazł się także edge rusher Trey Hendrickson z Bengals. Gdy rozmowy przyspieszyły, najlepsza oferta nie przekroczyła wyboru w czwartej rundzie za ubiegłorocznego lidera sacków. Cincinnati liczyło na pick w drugiej rundzie, ale żadna drużyna nie była gotowa zapłacić takiej ceny.

Na ostrożność potencjalnych kupców mogły wpłynąć również kwestie zdrowotne — Hendrickson zmagał się ostatnio z urazem biodra, a kluby nie miały możliwości przeprowadzenia badań medycznych przed finalizacją ewentualnej transakcji.

Zanim Colts dopięli głośny transfer Gardnera, analizowali możliwość pozyskania cornerbacka Alontae Taylora z Saints. Zainteresowanie Taylorem było realne, a Bears prowadzili zaawansowane rozmowy, które ostatecznie zakończyły się fiaskiem.

Taylor, wchodzący w ostatni rok kontraktu i szykujący się na solidną wypłatę w offseasonie, dobrze zna obecnego koordynatora defensywy Bears, Dennisa Allena, z czasów ich współpracy w Nowym Orleanie. Ostatecznie Bears zdecydowali się jednak na inną drogę, finalizując wymianę z Browns za edge rushera Joe Tryon-Shoyinkę.

Jets otrzymali trzy konkretne oferty za defensive tackla Quinnena Williamsa. Najmocniej naciskali Cowboys i Jaguars, jednak to Dallas przechyliło szalę, oferując lepszy z dwóch swoich wyborów w pierwszej rundzie, co przesądziło o transferze defensywnego linemana.

Duże zainteresowanie budził również wide receiver Adonai Mitchell, były wybór z drugiej rundy Colts. Gdyby nie został włączony do pakietu za Gardnera, Browns planowali pozyskać go za późnorundowy pick. Mitchell ma na koncie zaledwie dziewięć złapań na 152 jardy, a sytuacji nie poprawił poważny błąd — wypuszczenie piłki tuż przed linią punktową w meczu z Rams — co sprawiło, że stracił zaufanie sztabu w Indianapolis.

Źródło: NFL.com / opracowanie własne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *